Bezpieczny Łańcuch Dostaw

Bezpieczny Łańcuch Dostaw może stać się szansą na wprowadzenie ciekawych innowacji, które wyprzedzą zapotrzebowania rynku pracy dzięki czemu szkoła stanie się podmiotem umożliwiającym podniesienie konkurencyjności lokalnym przedsiębiorstwom.

Od kilku lat w Polsce obowiązują przepisy dające polskim eksporterom oraz spedytorom możliwość ubiegania się o status Znanego Nadawcy lub Zarejestrowanego Agenta. Firmy posiadające taki status mogą być zwolnione z ponoszenia opłat związanych z kontrolą bezpieczeństwa w portach lotniczych. Przedsiębiorstwo ubiegające się o jeden ze wspomnianych statusów zobowiązane jest do przeszkolenia swoich pracowników lub do zatrudnienia osób posiadających certyfikat ukończenia odpowiedniego szkolenia. Cały system certyfikacji ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa łańcucha dostaw. Z powodu bardzo dużych oszczędności, zarówno finansowych jak i czasowych, liczba przedsiębiorstw starających się o uzyskanie statusu umożliwiającego uczestnictwo w bezpiecznym łańcuchu dostaw systematycznie rośnie.

Jedną z przyczyn, które opóźniają ten proces, jest mała liczba osób posiadających odpowiednie przeszkolenie – należy pamiętać, że posiadanie wykwalifikowanego personelu jest podstawowym warunkiem umożliwiającym uzyskanie statusu Znanego Nadawcy lub Zarejestrowanego Agenta. Obecnie w Polsce funkcjonuje około 52 firm posiadających jeden z opisywanych statusów. Dla porównania w Niemczech przedsiębiorstw tych jest ponad 4500. Daje to nadzieję na szybki wzrost liczby takich firm w Polsce.

Jest to również szansa dla szkół zawodowych kształcących na kierunkach związanych z transportem takich jak technik logistyk, technik spedytor czy technik eksploatacji portów i terminali, aby przygotować już teraz uczniów pod przyszłe potrzeby pracodawców. Aby móc to zrobić, należy zrozumieć czym jest sama idea Bezpiecznego Łańcucha Dostaw i co mają z nią wspólnego podmioty, czyli przedsiębiorstwa i szkoły, leżące w dużej odległości od portów lotniczych. Podmioty te często do tej pory nawet nie rozważały możliwości poszerzenie oferty edukacyjnej lub usługowej o elementy związane z szeroko pojętym lotnictwem.

Kluczem do zrozumienia tego zagadnienia jest intermodalność transportowa – czyli sytuacja, w której jeden ładunek jest przewożony przy wykorzystaniu więcej niż jednego rodzaju transportu. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której część wytworzona na południu Polski – przyjmijmy, że będzie to łożysko do silnika – musi zostać przewieziona do Afryki. Fabryka łożysk (może to być fabryka czegokolwiek – lekarstw, kosmetyków, chemii, zabawek itd.) korzysta z usług zewnętrznej firmy transportowej. Firma transportowa przewozi nasze łożysko do swojego magazynu (lub magazynu wynajętego od podmiotu tym się zajmującego ) w centralnej Polsce. Jeszcze tego samego dnia łożysko załadowane jest na inny samochód, który przewozi je na Terminal Cargo przy Lotnisku im F. Chopina w Warszawie. Tam nasze łożysko załadowane zostanie na samolot, który przewiezie je do Afryki. W międzyczasie – zanim towar przekroczy granicę portu lotniczego – poddanie zostanie kontroli bezpieczeństwa. Odpowiednie służby sprawdzą czy podczas procesu transportowego nie doszło do zewnętrznej ingerencji w przewożony ładunek i ktoś nie ukrył w nim materiałów pirotechnicznych. Koszt kontroli ostatecznie zostanie pokryty przez nadawcę – czyli wspomnianą kilka zdań wcześniej fabrykę łożysk. Jeśli fabryka realizuje dużo takich wysyłek koszt może stanowić poważną pozycję budżetową.

Czy da się tego uniknąć? Rozwiązaniem problemu jest przeprowadzenie specjalistycznych szkoleń dla wszystkich osób zaangażowanych w transport, podczas których dowiedzą się m.in. jak w sposób odpowiedni zabezpieczyć ładunek i na co zwracać uwagę podczas transportu. Jeśli wszystkie osoby zaangażowane w transport zostaną przeszkolone, a będą to m.in. pracownicy fabryki łożysk, kierowcy zaangażowanych w transport pojazdów oraz pracownicy magazynu – pozostanie już tylko jeden krok do powstania tzw. Bezpiecznego Łańcucha Dostaw – certyfikacja zaangażowanych w transport przedsiębiorstw do statusu Zarejestrowanego Agenta lub Znanego Dostawcy.

Przyszłość pokaże, czy potrzeba takiej certyfikacji zostanie zauważona przez polskie przedsiębiorstwa. Według szacunków Polskiego Stowarzyszenia Zarejestrowanych Agentów i Znanych Nadawców w ciągu najbliższych lat liczba podmiotów z opisywanymi statusami przekroczy 1000. Natomiast już dzisiaj warto rozpocząć wśród szkół kształcących na kierunkach związanych z transportem dyskusję nad zasadnością włączenia w programy nauczania elementów związanych z bezpieczeństwem transportu.

Michał Ratajczak
e-mail: michal.ratajczak@aviacon.pl

Autor jest wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Zarejestrowanych Agentów i Znanych Nadawców, prowadzi fakultatywne autorskie wykłady dla studentów logistyki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, pracował jako ekspert Instytutu Badań Edukacyjnych przy określaniu Krajowych Ram Kwalifikacji dla kierunków związanych z transportem, jest również rzeczoznawcą Ministra Edukacji Narodowej (dla kierunków technik logistyk i technik spedytor), współautorem podręcznika pt. Działalność spedytora w organizowaniu towarowego transportu lotniczego. Praktyk z ponad 10 letnim doświadczeniem w obszarze szeroko rozumianego lotnictwa oraz transportu.

 

Dodaj komentarz